Przyczepa do beli siana

Założyłam niedawno małe gospodarstwo rolne na którym uprawiam zboża. Na początku było to małe poletko, z czasem się rozrosło. Obecnie mam dwa hektary ziemi, co jak na standardy rolnicze nie jest dużo. Mi to jednak (przynajmniej na razie) w zupełności wystarcza.

Przyczepy rolnicze i zbieranie zboża

nowe przyczepy rolnicze z wywrotkąMiałam zakupione różne sprzęty. Zboże było przeze mnie ścinane, mogłam z nich też robić bele. Tylko jak je potem przenieść? Były zbyt ciężkie, żeby je podnieść, można je co najwyżej lekko kulnąć, ale to nie załatwia problemu. Potem przecież przez dwa hektary nie będę kulać jedne beli siana. Dlatego też wiedziałam, że będzie mi potrzebna przyczepa rolnicza. I to nie byle jaka, interesowały mnie jedynie nowe przyczepy rolnicze z wywrotką , a nie jakieś pośrednie rozwiązania. Dzięki nim bela będzie lądowała na przyczepie, a potem jechała bliżej stodoły. Wywrotka była potrzebna, by bele ładnie zlatywały. W końcu nic im się nie stanie, jeśli trochę się poobijają. Wywrotka ułatwi rozładunek. Przyczepa musiała być dopasowana specjalnie do przewożenia takiego ładunku. Inaczej wyglądają takie przyczepy na ziemniaki, czy owoce. Tu przewożę nie tylko ciężkie rzeczy, ale także duże pod względem objętościowym. Sprawdziłam w internecie różne możliwości zakupu przyczepy. Spodobała mi się szczególnie jedna, w kolorze ciemnej zieleni. Wydawała mi się być idealna do mojego zapotrzebowania. Skontaktowałam się także z przedstawiciele, firmy i on potwierdził słuszność mojego wyboru.

Zamówiłam zatem przyczepę i czekałam, aż do mnie przyjedzie. Transport jej na pewno był kłopotliwy, ale to nie moje zmartwienie. Najważniejsze, że już mam wszystko co mi potrzebne do przenoszenia beli siana. Teraz mam już w pełni wyposażone gospodarstwo rolne, z którego jestem zadowolona.