Prezes potrzebuje mebli wykonywanych na wymiar

Hej dziewczyny. Powitać wszystkie na tym forum! Dzisiaj mam pytanie czy może któraś z Was ostatnio kupowała lub jest na bieżąco w sprawach mebli? A może pracujecie w salonie meblowym? A Wasze miasto to Szczecin? Od razu powiem, co mnie gryzie. Muszę sobie załatwić meble biurowe.

Meble na wymiar z Internetu

meble wykonywane na wymiarA to nie taka łatwa sprawa, kiedy kobieta chce się dobrze czuć, a nie narzucano mi wszystkiego od góry. Ostrzegam drogie Panie, że pochodziłam już po salonach meblowych i mnie nie tak łatwo dogodzić. To co zobaczyłam, zdaje mi się taką samą masówką, czyli wszystko na jedno kopyto. Wszędzie te same, tylko inaczej obklejone, biurka i szafy. Ja nie wiem, kto to projektuje, lecz chyba faceci;). Dodatkowo w pracy mamy małą kuchnię, którą też będziemy mogły (ja z koleżankami) umeblować. Tym samym meble kuchenne też wchodzą w grę. Byłam już w tych słynnych salonach (i polskich producentów, i tym skandynawskim), szału nie ma. „”Przeczesałam”” trochę o internet pod kątem: „” solidne meble wykonywane na wymiar w Szczecinie„” i Ameryki nie odkryłam. Ale właśnie tu widzę sporą szansę na unikalność. Stąd moje pytanie w tym miejscu internetowym. Dziewczyny, nie znacie może jakiegoś złotego rączki, który na życzenie zrobi naprawdę dobre meble pod życzenie klienta? Już z ceną nie będę wybredna, liczę się z tym, i że takie zachcianki kosztują. Wiadomo, najdroższy nie musiałoby być, Ale na zbytnim oszczędzaniu nikt się jeszcze w życiu nie dorobił. Jakby wszystko było zrobione, jak ja chcę, mogę nawet zapłacić więcej od oczekiwanej ceny. Nie stanowi to dla mnie problemu, zawsze doceniam I doceniam dobrą pracę. Przez to dziś jestem kierowniczką banku (nie lubię tytułu pani prezes, bo to jakieś takie nie na miejscu). Także drogie czytelniczki, jeśli któraś mnie rozumie i może mi pomóc, dając namiary na super meblarza, śmiało niech pisze.

Ja nie gryzę:). A jeśli tego posta ktoś przeczyta za kilka dni czy nawet tydzień, to proszę nadal pisać z podpowiedziami, ja wiele rzeczy (jak i tą) planuję z wyprzedzeniem. To też czas aż tak bardzo mnie nie goni. Pozostało mi go jeszcze około miesiąca na planowanie sytuacji, a same biurka i szafy potrzebuję za około 3 miesiące. Pozdrawiam. Iza.