Konkurs fotograficzny dotyczący mebli miejskich

Jakiś czas temu dowiedziałam się o konkursie fotograficznym (prowadzonym przez mojego nauczyciela techniki), który miał na celu wyeksponować – i jednocześnie wypromować – najciekawsze meble miejskie, jakie tylko uda nam się złapać w obiektyw.

Fotogeniczne ławki miejskie

ławki miejskieNie musiały być to kadry z naszego miasta, co znacznie ułatwiło mi sprawę – nasze miasto ma dość ładne ławki miejskie, jednak założę się, że wszyscy uczestnicy wpadną na pomysł, aby to właśnie je fotografować. Ja za wszelką cenę chciałem być oryginalny i wymyśliłem sobie, że znajdę takie meble parkowe, o których nikt z mojego otoczenia nawet nie słyszał. W tym celu umówiłem się z ciocią, która mieszka na drugim końcu naszego kraju, że przyjadę do niej na weekend i razem porobimy jakieś ładne zdjęcia. Ciocia namawiała mnie, żebym koniecznie zwrócił uwagę na to, jakie zamówili ostatnio meble do galerii handlowych, ale ja wiedziałem, że korzystniejsze dla mojej przyszłej wygranej w konkursie byłoby zrobienie zdjęć czemuś, co stoi na dworze. Najlepiej tak, aby w tle było widać tętniące życiem miasto, ludzi, którzy codziennie się przez nie przewijają, i generalnie obrazy życia codziennego. W końcu po godzinnym spacerze, postanowiliśmy usiąść na ławce pod jakimś pomnikiem, gdyż byliśmy już zmęczeni szukaniem idealnego pomysłu. Wtem zauważyłem genialne stojaki na rowery, które zamontował pod swoim sklepem z komiksami pewien młody chłopak. Stojaki te wyglądały świetnie – były jak małe dzieło sztuki.

Z jednej strony nabierały kształtu rozszalałych płomieni, a z drugiej same imitowały koła jakiegoś wyczynowego pojazdu. Do tego były w bardzo żywych kolorach, które pod odpowiednim kątem pięknie się mieniły. Zrobiłem parę dobrze wykadrowanych zdjęć z odpowiednim tłem, po czym wysłałem swoje prace na konkurs. Jestem pewien wygranej!